Od momentu ukucia przez Arystotelesa pierwszej definicji rodziny minęło już ponad 2000 lat. W tym czasie, zwłaszcza w ciągu ostatnich 200 lat, powstało wiele nowych definicji tej podstawowej dla człowieka grupy społecznej.
Warto zaznaczyć, że większość z tych definicji za rodzinę powszechnie uznawała parę małżeńską wraz z dziećmi, mieszkających razem, mających wspólne gospodarstwo domowe. Szersze definicje rodziną nazwały grupę osób, połączonych więzami małżeństwa i pokrewieństwa, czyli małżonków oraz osoby mające wspólnego przodka. Warto też dodać, że rodzina spełniać miała szereg ważnych dla jednostki funkcji, między innymi: prokreacyjną, seksualną, ekonomiczną, opiekuńczą, wychowawczą, kulturalną, religijną oraz emocjonalną.
Rewolucję w tej dziedzinie przyniósł nam wiek XX, a zwłaszcza lata 80. To, co dziś możemy nazwać rodziną, nie jest już tylko parą małżeńską z dziećmi i nie zawsze spełnia funkcje przypisywane niegdyś rodzinie. Amerykańscy socjologowie rodziny stworzyli wiele nowych pojęć, określających powstałe w ciągu ostatnich lat modele rodziny, które dość silnie wpisują się także w naszą rodzimą kulturę.
1) DINKS, czyli Double Income, No Kids – po polsku termin ten oznacza osoby gospodarujące i mieszkające razem, mające podwójny dochód, nie posiadające dzieci. Czasem DINKS występuje w formie DINKY (Double Income No Kids Yet) i określa wtedy pracującą parę mieszkającą razem, nastawioną na konsumpcjonizm i planującą posiadanie dziecka, ale w bliżej nieokreślonej przyszłości. Termin ten narodził się wraz z rozkwitem kultury yuppie.
2) TIPS – Tiny Income, Parents Support. Pojęcie to odnosi się do młodych dorosłych, mieszkających razem, będących w związku małżeńskim lub nie, ciągle jeszcze korzystających z finansowego wsparcia ze strony rodziców, z powodu zbyt małego dochodu.
3) NINKS, czyli No Income, No Kids. Termin ten określa parę, która odkłada decyzję o posiadaniu dziecka, z powodu braku dochodów. Podejście to charakteryzuje się postrzeganiem dziecka jako ,,towaru luksusowego”.
4) SITCOMS – skrótowiec ten powstał z połączenia pierwszych liter słów: Single Income Two Children, Opression More Motherhood. Terminem tym określa się jednego żywiciela dwójki lub większej ilości dzieci (najczęściej żywicielem tym jest matka). Macierzyństwo takie postrzegane jest jako zdecydowanie trudniejsze, niż wychowywanie dzieci wspólnie z partnerem.
5) SMAKS, czyli Single Mother And Kids. Określenie podobne do SITCOMS, jednak odnosi się do sytuacji, w której matka nie postrzega swej sytuacji, jako szczególnie trudnej.
6) DIMPS – rozwinięcie brzmi Double Income, Money Problem i opisuje rodzinę, która mimo dochodów obu partnerów boryka się z trudnościami finansowymi.
7) WOOPIES, czyli Well Of Older People. To jeden z niewielu terminów, opisujących rodzinę pod kątem ludzi starszych. Seniorzy, określani mianem WOOPIES to osoby, które z uwagi na wysokie emerytury i inne źródła dochodów, mogą sobie na wiele pozwolić i nie muszą liczyć się z każdym groszem.
8) FREEGANS – rodzina, określana tym mianem, cechuje się antykonsumpcjonistycznym podejściem do życia i minimalne zużycie zasobów. Rodziny te korzystają przede wszystkim z rynku wtórnego, na co dzień wykorzystują odpady, wyrzucane przez innych. Niekiedy taki styl życia powodowany jest niskimi dochodami. Częściej jednak dyktowane jest to poglądami politycznymi, niż koniecznością.
Obok wyżej wymienionych pojęć, odnoszących się do całego systemu rodziny, warto też wspomnieć o określeniach, dotyczących dzieci i ich zachowań względem rodziny. Jednym z takich pojęć jest słowo mammon. Nie określa jednak bożka pieniędzy, jak to było dawniej. Dziś słowo mammon, na gruncie nauki o rodzinie określa dorosłego syna, całkowicie uzależnionego od matki – zarówno finansowo, jak i psychicznie, czyli dorosłego maminsynka. Słowo to ma swoje korzenie w kulturze włoskiej, gdzie mammoni stanowią spory odsetek (prawie 70%) wśród dorosłych mężczyzn. Za odpowiednik mammonów w kulturze amerykańskiej uznać można keepersów, czyli mężczyzn nieusamodzielniających się z wyboru. Z kultury amerykańskiej przywędrowało do nas sformułowanie boomerang kids. Termin ten jednak odnosi się bardziej do dzieci, które mimo usamodzielnienia wracają do domów z chwilą poniesienia życiowej porażki, na przykład rozwodu. Z powodu dużej ilości dorosłych dzieci w domu, mamy do czynienia z crowded nest, czyli zatłoczonym gniazdem. Zdecydowanie odległym nam jeszcze terminem jest japońskie słowo otaku. Określa się nim dzieci, które z powodu silnego uzależnienia od sportu, sztuki, komiksu bądź świata wirtualnego, w ogóle nie wychodzą z domu, nie widząc swego miejsca w realnym świecie.
Obserwując przeobrażenia, zachodzące w rodzinach na całym świecie, zdaje się, że model ,,dwa plus kot” czy nawet bardziej radykalny - ,,jeden plus kot” stanowi jedynie wierzchołek góry lodowej, zbudowanej ze zmian, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć.



